Dasza

DUrocza sunia przybyła do nas w marcu 2024 roku. Niedługo miną dwa lata, piękne lata dla nas i mamy nadzieję, że dla niej też. Miała możliwość poznać, co to wolność. Zobaczyła świat i ludzi z innej perspektywy.

Dasza spędziła większość swojego życia w ciasnym kojcu. Została złapana jako młody psiak na Podlasiu i tam trafiła do schroniska. Nadano jej numer. 

Daszka jest piękną sunią w typie owczarka niemieckiego długowłosego. Tak, tak, wiemy, że ma za długi nos, nie ma wystarczająco obniżonej dupki i może uszy są nie takie, ale co to ma za znaczenie. 😉 Przecież „…najważniejsze niewidoczne dla oczu.” 🤗

Daszka jest lekko wycofana podczas pierwszych spotkań, ale gdy pozna człowieka, wszystko się zmienia. Lubi się przytulać i uwielbia być głaskana. Boi się szybkich ruchów rąk i nóg oraz podniesionego głosu. To dlatego, że była bita. 

Jest żarłokiem, ale to dotyczy większości psiaków, które cierpiały głód. 

Uwielbia spacery. Na smyczy trochę ciągnie. U nas biega luzem. Mamy duży teren, więc możemy sobie na to pozwolić. Trzyma się blisko człowieka, nie ucieka. Wraca na zawołanie.

Sierść ma dłuższą, plącze się i robią się kołtuny, dlatego potrzebne jest regularne czesanie/obcinanie. Na początku nie lubiła tego, bo się bała. Teraz bardzo lubi czesanie. 😊

Z psami dogaduje się, czasem ją poniesie i wytarga za ucho Rokiego (wkrótce o nim napiszemy), ale ochotę na uspokojenie Rokiego ma chyba każdy. 😅 Kto go zna, ten wie. 😉 Koty niestety przegania. 

Ma 12 – 13 lat, jest sterylizowana.

Warto ją adoptować. Będziecie mieć dużo przytulania. 🥰

Prosimy o wparcie Podopiecznych fundacji dowolną kwotą, karmą, ręcznikiem, kocem, żwirkiem, środkami czystości itp. Wszystko mile widziane i za wszystko z całego serca dziękujemy! ❤️

…a gdy będziecie Państwo rozliczać coroczny PIT, prosimy o przekazanie 1,5% na rzecz fundacji Bo Ja Kocham Psy lub innej Organizacji Pożytku Publicznego. To właśnie 1,5% powoduje, że możemy pomagać ludziom i zwierzętom, gdy potrzebują pieniędzy, dachu nad głową, jedzenia i/lub jakiekolwiek innej pomocy.

Jeśli tego nie zrobicie, całe 100% Waszego podatku zasili Budżet Państwa, ale… wystarczy, że w deklaracji PIT wpiszecie numer KRS wybranej organizacji- wtedy przynajmniej 1,5% trafi do Państwa ulubionej fundacji i wesprze czworonogi w potrzebie. 🐕🐈

Nie jesteśmy zasilani z budżetu Państwa!

1,5% to niewiele, jednak gdy 1,5% przekaże wiele osób, ma to ogromne znaczenie. Nic nie tracicie, to nic nie kosztuje, a życie czworonogom ratuje!

Dziękujemy z każdą formę pomocy i zaufanie jakim nas Państwo obdarzacie!

Fundacja Bo Ja Kocham Psy
91 1020 3352 0000 1102 0199 1942

Oddział PKO BP S.A. w Łodzi.

📞609 339 444.